Harari raz jeszcze…

Zamieszczone 8 grudnia 2017 - autor: pak4
Kategorie: Bez kategorii

Kultura stara się argumentować, że zakazuje jedynie tego, co jest nienaturalne. Ale z biologicznej perspektywy nic nie jest nienaturalne. Cokolwiek jest możliwe, z definicji jest także naturalne. Prawdziwie nienaturalne zachowanie, takie które łamałoby prawa natury, zwyczajnie nie może istnieć, a więc i nie potrzebuje zakazów. Żadna kultura nie zadbała o to, by zakazać mężczyznom fotosyntezy, kobietom biegania z prędkością większą od prędkości światła, albo zmiany ładunku elektronów, w celu stania się atrakcyjniejszymi.


Oryginał:

Culture tends to argue that it forbids only that which is unnatural. But from a biological perspective, nothing is unnatural. Whatever is possible is by definition also natural. A truly unnatural behaviour, one that goes against the laws of nature, simply cannot exist, so it would need no prohibition. No culture has ever bothered to forbid men to photosynthesise, women to run faster than the speed of light, or negatively charge electrons to be attracted to each other.

Yuval Noah Harari, Sapiens: A Brief History of Humankind, Random House, 2015


Uwaga:

Doczytę (w wikipedii), że Yuval Noah Harari żyje w małżeńskim związku homoseksualnym, wyraźnie więc zarzut „nienaturalności” jest czymś, co dotyka go osobiście. Ale przecież nie tylko o to może chodzić, a trudno mi nie zgodzić się z jego argumentacją — organizmy rozpychają się w swoim środowisku, wszystkimi środkami, jakimi dysponują. Tak więc narządy nabierają nowych znaczeń i sensów. Zresztą… piszę to rękami, czyli przednimi kończynami, czymś co nie służyło w oryginale do wyrażania myśli, a do zrywania owoców, chodzenia, czy (jeszcze wcześniej cofając się w ewolucji) — pływania. (Sam Harari przywołuje przykład ust: jama gębowa powstała do przyjmowania pokarmu, a nie mówienia, całowania, czy wyrywania zawleczek od granatów.)

Harari podsumowuje te rozważania stwierdzeniem: natura pozwala, kultura zabrania. Nie zabrania on zabraniać kulturze, ale zabrania powoływania się przy tych zakazach na naturę.

Reklamy

Potrzeba wakacji zagranicznych

Zamieszczone 8 listopada 2017 - autor: pak4
Kategorie: Bez kategorii

Nawet to, co ludzie uważają za swoje osobiste pragnienia jest zaprogramowane przez wyobrażony porządek. Spójrzmy, na przykład, na popularne pragnienie by wybrać się na zagraniczne wakacje. Nie ma w tym niczego naturalnego, czy oczywistego. Szympans alfa nigdy nie użyłby swojej siły, aby wybrać się na wakacje na terytorium sąsiedniego stada szympansów. Elita starożytnego Egiptu wydawała swoje fortuny na budowanie piramid, w których miała spocząć w postaci mumii, ale nikt nie myślał o wybraniu się na zakupy do Babilonu albo na narty do Fenicji. Dzisiaj ludzie wydają dużo pieniędzy na zagraniczne wakacje, gdyż są szczerymi wyznawcami romantycznego konsumeryzmu.

Even what people take to be their most personal desires are usually programmed by the imagined order. Let’s consider, for example, the popular desire to take a holiday abroad. There is nothing natural or obvious about this. A chimpanzee alpha male would never thing of using his power in order to go on holiday into the territory of a neighbouring chimpanzee band. The elite of ancient Egypt spent their fortunes building pyramides and having their corpses mummified, but none of them thought of going shopping in Babylon or taking a skiing holiday in Phoenicia. People today spent a great deal of money on holidays abroad because they are true believers in the myths of romantic consumerism.

Yuval Noah Harari, Sapiens: A Brief History of Humankind, Random House, 2015

Tłumaczenie powyżej moje.

Z kim ta wojna?

Zamieszczone 19 października 2017 - autor: pak4
Kategorie: Bez kategorii

Pewien angielski podróżnik wspomniał reakcję, jakiej był świadkiem w stanicy kozackiej w Ałtaju (Semipałatyńsku), gdy „błękitna flaga” wciągnięta na maszt przez przybyłego tam konnego posłańca oraz hałas ryczących na alarm trąb przyniosły wiadomość o mobilizacji. Car tak kazał i Kozacy, z ich wyjątkowym powołaniem do służby wojskowej oraz tradycją, „palili się do walki z wrogiem”. Ale k t o był tym wrogiem? Nikt tego nie wiedział. Telegram informujący o mobilizacji nie zawierał żadnych szczegółów. Zaczęły się mnożyć plotki. Początkowo wszyscy sądzili, że wojna musi być z Chinami — „Rosja posunęła się za daleko w głąb Mongolii i Chiny wypowiedziały wojnę”. Później zaczęła krążyć inna pogłoska : „To Anglia, z Anglią”. Ten pogląd przeważał przez pewien czas.

Dopiero po czterech dnia coś jakby na kształt prawdy dotarło do nas i wtedy nikt w nią nie uwierzył.

Christopher Clark, Lunatycy. Jak Europa poszła na wojnę w roku 1914, tłum. Malwina Fideorek i Tomasz Fiedorek, Dialog, 2017; a cytowany jest S. Graham, Russia and the World, New York, 1915

Bez pytania o winę

Zamieszczone 18 września 2017 - autor: pak4
Kategorie: Bez kategorii

Po klęsce musi przyjść pytanie o winę. To właśnie [ma na] myśli Norwid, który pisze te słowa o pokoleniu, które „jest na hekatombę przyszłości”. I chyba podobnie myśli naród, kiedy w tym samym czasie rozpowszechnia się w całej Polsce pieśń: „Przed oczy Twoje, Panie, winy nasze składamy”. Są jednak tacy, którzy nie chcą uznać współwiny w klęsce. To oni — hardzi, zarozumiali, cyniczni, z „chorą wyobraźnią”, która udaje religię — ponoszą klęskę naprawdę. Ci od klęski wewnętrznej dodają także niezdolność do tworzenia myślącej nadziei – jako że nie widzą stanu faktycznego.

Ks. Józef Tischner, Rekolekcje paryskie (Myśląca nadzieja. Spotkanie w Domu Studenta, 31 maja 1985 r.), Znak, 2013

Zamieszczone 16 sierpnia 2017 - autor: pak4
Kategorie: Bez kategorii

Testy map łatwo oblać. O wiele bardziej niepokojące jest to, że brak wiedzy nie powstrzymał respondentów przed wyrażaniem stanowczych opinii na dany temat. Właściwie to pewne niedopowiedzenie: ludzie nie tylko wyrażali wyraziste opinie, ale respondenci wykazywali entuzjazm dla militarnej interwencji na Ukrainie wprost proporcjonalnie do swojego braku wiedzy o Ukrainie. Innymi słowy, ludzie którzy myśleli, że Ukraina jest położona w Ameryce Łacińskiej, czy Australii, byli najbardziej entuzjastyczni dla interwencji sił USA.

Oryginał:

Map tests are easy to fail. Far more unsettling is that this lack of knowledge did not stop respondents from expressing fairly pointed views about the matter. Actually, this is an understatement: the public not only expressed strong views, but respondents actually showed enthusiasm for military intervention in Ukraine in direct proportion to their lack of knowledge about Ukraine. Put another way, people who thought Ukraine was located in Latin America or Australia were the most enthusiastic about the use of US military force.

Tom Nichols, The Death of Expertise. The Campaign Against Established Knowledge and Why it Matters, Oxforf University Press, 2017

Cel (sztucznego) sceptycyzmu

Zamieszczone 14 lipca 2017 - autor: pak4
Kategorie: Bez kategorii


Jego celem było stworzenie i podtrzymywanie naukowego sceptycyzmu i kontrowersji, aby zakłócić powstały konsensus dotyczący szkodliwości palenia papierosów. Ta strategia wymagała włączania się w proces i procedury naukowe. Przemysł starał się sprawić, by żywa debata dała się zauważyć w mediach publicznych. Tak długo,  jak długo dawało się odwołać do wątpienia, przemysł mógł zapewniać, że niczego „nie dowiedziono”, palacze mieliby uzasadnienie by wciąż palić, a nowi palacze mieliby uzasadnienie, by zacząć.

Oryginał:

Its goal was to produce and sustain scientific skepticism and controversy in order to disrupt the emerging consensus on the harms of cigarette smoking. This strategy required intrusions into scientific process and procedure… The industry worked to assure that vigorous debate would be prominently trumpeted in the public media. So long as there appeared to be doubt, so long as the industry could assert „not proven,” smokers would have a rationale to contiunue, and new smokers would have a rationale to begin.

Allan Brandt, The Cigarette Century (1953) za Charles P. Pierce, Idiot Amrica. How Stupidity Become a Virtue in the Land of the Free, Anchor, 2010

**

Znam takich, którzy wciąż wierzą, że „nie dowiedziono” szkodliwości palenia, ale zasadniczo palenie to już przykład historyczny. Teraz mamy tę samą strategię stosowaną w sprawie globalnego ocieplenia. I nie tylko… Ale inne przypadki sobie Czytelnik sam dośpiewa.

Ciekawostka, albo krokodyli gender

Zamieszczone 13 czerwca 2017 - autor: pak4
Kategorie: Bez kategorii

Nie można przewidzieć płci krokodyla na podstawie jego chromosomów. Płeć krokodyla, czy aligatora zależy od temperatury podczas krytycznych etapów rozwoju jajka — ten sam wzorzec wykorzystywany jest to stworzenia samca i samicy krokodyla.

[You can’t predict the sex of crocodile from its chromosomes. The sex of a crocodile or an alligator depends on the temperature during critical stages in the development of the egg — the same blueprint can be used to create either a male or a female croc.]

Nessa Carrey, The Epigenetics Revolution: How Modern Biology Is Rewritting Our Understanding of Genetics, Disease, and Inheritance, Columbia University Press, 2013

***

Notuję jako ciekawostkę, ale sama ciekawostka jest wierzchołkiem góry lodowej, bo prowadzi do głównego tematu książki Nessy Carrey — znaczenia epigenetyki. Do świadomości (i języka potocznego) przeszła genetyka, a „zapisanie w genach” wydaje się wręcz modne. Tymczasem rzeczywistość jest o wiele bardziej złożona — ogromną rolę odgrywają mechanizmy ekspresji genów (zostawiając nawet na boku mniej lub bardziej świadome formowanie w środowisku), których rozumienie następuje z pewnym opóźnieniem w porównaniu do samych genów. Cóż, mechanizmy są złożone (to między innymi przez ich złożoność, tak późno udało się sklonować pierwszą owcę…), ale jednocześnie ważne — by wybrać pierwszy przykład z brzegu — ich zaburzenia są częstą przyczyną przypadków raka.